czytam, przeczytałam i będę czytać, czyli moje upodobania czytelnicze
Blog > Komentarze do wpisu
Księżyc w nowiu, Stephenie Meyer

"Na Księżyc w nowiu, dalszy ciąg bestsellerowego Zmierzchu, czekały z niecierpliwością tysiące czytelników z kilkudziesięciu krajów świata. Od wielu miesięcy obie powieści znajdują się w czołówce listy bestsellerów "New York Timesa", a nakład trzeciej z cyklu osiągnął w USA milion egzemplarzy. Podobnie jak pierwsza powieść o nastoletniej Isabelli Swan, Księżyc w nowiu jest połączeniem romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym rozterki zakochanej dziewczyny przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach niesamowitych wydarzeń. Sądząc po popularności wszystkich tomów sagi, nie tylko jej bohaterka, ale i sama autorka ma duże szanse na nieśmiertelność."

Wydawnictwo Dolnośląskie , Listopad 2008

Mało było Edwarda, za to dużo Jacoba, ale czytało się równie miło jak Zmierzch, czekam w bibliotece na Zaćmienie :)

coś w sobie ma ta saga...

poniedziałek, 23 listopada 2009, jj-jj

Polecane wpisy

  • Bez mojej zgody, Jodi Picoult

    "Annie nic nie dolega, a mimo to żyje tak, jakby była obłożnie chora. W wieku 13 lat ma już za sobą niejedną operację, wielokrotnie oddawała krew, żeby utrzymać

  • Zmierzch, Stephenie Meyer

    "Zmierzch" to porywająca opowieść o miłości, łącząca cechy horroru, romansu i powieści o dojrzewaniu. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowad

  • Szafranowe niebo, Lesley Lokko

    "Rozkochał w sobie dwie kobiety, lecz jego córki nie zamierzały dzielić się uczuciem... Opowiadając dzieje dwóch rodzin, połączonych osobą wszechwładnego ojca,

Komentarze
kaliope1
2009/11/23 16:45:33
No masz!
Ja jestem jej wierną fanką i bronię jak lwica na różnych blogach:)))
-
lilithin
2009/11/23 17:07:32
Jeśli o mnie chodzi, to w "Księżycu w nowiu" zdecydowanie za dużo było jęczącej Belli ;)
-
Gość: Medola, 188.33.140.*
2009/11/23 19:19:38
No właśnie- cos ma i nie wiem co, bo drugaczęść spowodwała że przykleiłam się do komputera (czytałam ebooka) na kilka godzin nie mogąc się oderwać:)
-
himilika
2009/11/23 19:23:47
Zgadzam się z lilithin, w "Księżycu w nowiu" było za dużo Belli (jęczącej i nie tylko). Ogólnie saga zapewne bardziej mi się podobała, gdyby akurat tej jednej postaci w książkach by zabrakło.
-
paper-lanterns
2009/11/25 18:15:05
zgadzam sie z Lilithin i ja
w tej czesci polubilam Jacoba ale naprawde ta akcja z klata Edwarda w Watykanie to przegiecie, trzeciej czesci nie doczytalam
-
rysanka
2009/11/27 17:10:26
Hi, hi! To nie była "klata Edwarda w Watykanie" tylko w miejscowości o nazwie Volterra.
A Bella "jęczała" - bo zostawił ją chłopak. Miłość jej życia! I to w dodatku pod hasłem "dla Twojego dobra cię zostawiam"! Ciekawe, kogo nie rusza, jak zostaje na lodzie?!

Mi się saga podobała. Mogę mieć jedynie zastrzeżenia do ekranizacji (chociaż druga część już jakoś lepiej wypadła...) oraz do... czwartej części. Ale treści nie zdradzę! :-)
Pozdrawiam czytelników!

-
2009/11/29 16:40:29
w sumie macie racje dziewczyny z tą jęczącą Bellą, dobrze, że jest kilka kartek pustych z nazwami miesięcy u góry, czyli puste kartki w pamiętniku, jak Bella miała załamkę, bo jakby to było znowu jęczenie, to lekka przesada...
Aktualnie czytam
Czeka w kolejce